Herbata ziołowa – Z sadu – na wzmocnienie – Pasieki Rodziny Sadowskich
Mieszanka z wyselekcjonowanych ziół najwyższej jakości przygotowywana ręcznie w małej, polskiej manufakturze.
Napar na wzmocnienie. Poprawia odporność organizmu. Ułatwia nawodnienie. Rooibos i czerwona porzeczka zawierają dużo witaminy C i żelazo. Liść czarnej porzeczki, jeżyny oraz mięty poprawiają krążenie, regulują przemianę materii, działają przeciwzapalnie.
Jak działa mieszanka Z SADU?
- wzmacnia organizm przy osłabieniu i przemęczeniu
- wspiera procesy oczyszczania organizmu
- łagodzi mdłości
- reguluje procesy przemiany materii
- wspomaga wydzielanie serotoniny
- jest orzeźwiająca, w upały dobrze nawadnia
Jak przygotować napar Z SADU?
NA CIEPŁO porcja na filiżankę
Płaską łyżeczkę suszu zalać wrzątkiem (ok. 250ml) i parzyć pod przykryciem przez 5 minut. Po zaparzeniu zamieszać.
NA ZIMNO porcja na litr lemoniady ziołowej
Czubatą łyżkę suszu zalać wrzątkiem (250ml) i parzyć pod przykryciem przez 15 minut. Kiedy esencja przestygnie odcedzić zioła, dopełnić zimną wodą (750ml). Napar najlepiej smakuje dobrze schłodzony, można dodać kostki lodu.
Dzienna dawka spożycia: 3 filiżanki
Spożywanie w ciąży: brak przeciwwskazań, rooibos łagodzi mdłości
Spożywanie przy karmieniu piersią: brak przeciwwskazań, rooibos wzmaga laktację
Spożywanie przez dzieci: brak przeciwwskazań
Mieszanka ziołowa Z SADU – 50 g
Składniki: rooibos, owoc czerwonej porzeczki, liść jeżyny, liść czarnej porzeczki, liść mięty.
Kraj pochodzenia ziół: Polska, Rooibos – RPA
31,50 zł
Brak w magazynie








Angelika (zweryfikowany) –
Bardzo smaczna herbatka, delikatna. Przy mdłościach podczas choroby tylko ta herbata się „przyjmowała” i nie powodowała jeszcze większego dyskomfortu ani zwracania ? Na pewno kupię ponownie 🙂
olga.wieczorkowska (zweryfikowany) –
Super alternatywa dla zwykłych herbat. Można ją pić na ciepło, aby się rozgrzać, ale dodatkowo można zrobić z niej coś na podobieństwo herbaty mrożonej idealnej na upały. W moim odczuciu latem świetnie nawadniała i gasiła pragnienie, natomiast zimą podana na ciepło rozgrzewała od środka. To już moje kolejne opakowanie i raczej nie ostatnie. Polecam